MIX ZDJĘĆ

MIX ZDJĘĆ

Bardzo spodobała mi się seria "mix zdjęć" na blogu pewnej dziewczyny, dlatego też i u mnie pojawia się (już drugi raz) post z tej kategorii.


Moja koleżanka niedawno wróciła z Anglii i sprawiła mi prezent w postaci m.in tej oto pięknej torebki z Harry`ego Pottera-  jestem fanką zarówno książek, jak i filmów! Jest cudowna i non stop ją teraz noszę!

Warszawa/nowe hobby

lektury, lektury.../ selfiaczek must be

pyszna kawa/rekolekcje- wspaaaniały czas

moja kochana Megi/śliczna marynarka w New Yorkerze

Dajcie znać, co myślicie o tego typu wpisach. Osobiście bardzo lubię oglądać podobne, gdyż niektóre z nich są dla mnie pewnego rodzaju inspiracją. ;)
Już za rok matura, za pół roku

Już za rok matura, za pół roku

Powoli kończą się wakacje- niestety rzecz jasna. W tym roku idę do klasy maturalnej. Muszę przyznać, że przez całą drugą klasę mało co się uczyłam, dlatego czeka mnie sporo nadrabiania. Nie wiem czy jest to realne, ale dam z siebie 100%.  Kto z Was ma taką samą sytuacje? Koniecznie dajcie znać gdzie i na jakie studia się wybieracie.


W tym tygodniu miałam egzamin praktyczny na prawo jazdy, którego niestety nie zdałam. Taka mała rzecz, a nauczyła mnie trochę pokory. Przypomniała, że nie wszystko zawsze idzie po mojej myśli i często mogę zawalić nawet te najprostsze rzeczy. ŻYCIE.


Jeżeli też zdawaliście prawko, to napiszcie proszę za którym razem udało się Wam go zdać. Jak wyglądał egzamin i czy zdając za którymś razem z kolei kupowaliście dodatkowe jazdy. :>
Dziekuję za wszystkie odpowiedzi!
Bieszczady

Bieszczady


Uwielbiam naturę, zwierzęta, piękne krajobrazy, zachody i wschody słońca. Czasem potrzebuję ciszy, spokoju. Chwili na to, by pomyśleć w samotności. Najczęściej jednak wolę spędzać czas z ludźmi. Tymi, którzy uczą mnie, jak kochać drugiego człowieka, przekazują cenne wartości. Są empatyczni i zawsze chętni do pomocy..






Właśnie z takimi osobami miałam okazję wyjechać w Bieszczady. W jedno z najcudowniejszych miejsc na ziemi. Niestety nie zdążyliśmy na zachód słońca.. zrobiliśmy jednak coś trochę niepoważnego, głupiego i może ciut ekstremalnego... Spaliśmy bowiem w górach, gdzie najcieplej nie było. W nocy wystraszył nas odgłos- jak się później okazało- jelenia. Około godziny 6 rano wzeszło słońce.. widok cudowny!


Piękna, choć nieco niebezpieczna przygoda:-)

„Góry pozwalają doświadczyć trudu wspinaczki, strome podejścia kształtują charakter, a kontakt z przyrodą daje pogodę ducha.”
Jan Paweł II
Warszawa

Warszawa

Pierwszy raz w Warszawie byłam kilka lat temu. Nie było jednak czasu na zwiedzanie, podziwianie- przyjechałam tam bowiem w zupełnie innej sprawie. W pewien sposób byłam ciekawa tego miasta, w końcu naszej stolicy- gdzie wszystko się tak naprawdę dzieje. W tym roku do Warszawy pojechałam razem z moim klubem, do którego uczęszczam. Myślałam; "ok, pojadę, zrobię swoje- i jak to się mówi- do domu"..  Przypomniałam sobie jednak, że studiuje tam moja koleżanka. Napisałam więc do niej z pytaniem, czy nie pokazałaby mi paru ciekawych miejsc, skoro już tutaj jestem (w końcu 6h podróży nie poszłoby na marne :P). Bardzo się ucieszyła, kiedy do niej napisałam i od razu się zgodziła. Sporządziła (co mnie mega zaskoczyło) listę rzeczy, które chciałaby mi pokazać.. było na niej około 13 pozycji. Byłam pod wrażeniem tego, jak dobrze się przygotowała.






zdjęcie z poprzedniego dnia


Dzięki Natalii- bo tak nazywa się moja koleżanka- udało mi się w jeden dzień zwiedzić Wilanów, Łazienki. Oprócz tego zaprowadziła mnie do pięknych kościołów, pokazała pomniki sławnych osób. Pokazała swój uniwersytet i wiele wiele innych rzeczy. Łącznie zrobiłyśmy 18km, więc wieczorem byłam padnięta. Spontaniczny, ale świetny "wypad na miasto"!

Planuję jeszcze pojechać w Bieszczady i do Krakowa. A Wy jakie polskie miasta w tym roku odwiedziliście? ;-)
Zmiany

Zmiany

Kończąc 18lat zdałam sobie sprawę, że to właśnie teraz jest moja młodość, a więc czas na szaleństwa, eksperymenty. Postanowiłam, że powoli będę realizować i wcielać w życie rzeczy, które pragnęłam ziścić już dawno.

Od jakiegoś czasu zaczęły mi się podobać warkoczyki na całej głowie. Niestety, warkoczyki syntetyczne są dosyć drogie, bo ich wykonanie kosztuje 400zł. Nie mogłam sobie pozwolić na takie rarytasy, ale moja kochana koleżanka zgodziła się zrobić mi je własnoręcznie. Zajęło jej to około 3h. Moim błędem było to, że kilka dni wcześniej włosy stopniowałam.. a więc efekt nie był w 100% zadowalający. Mimo wszystko nowy look spodobał mi się na tyle, żeby zrobić je w przyszłości ponownie.. ;)



Drugą rzeczą do której powoli się przymierzam jest tatuaż. Już dawno wybrałam sobie pewien wzór. Tak więc niedługo spełnię swoje  małe marzenie.. :-)

Jestem ciekawa, czy Wy też macie jakieś cele, plany do których dążycie? Chętnie o nich poczytam. Może nawet czymś się zainspiruję, więc do dzieła;-)
Wspomnienia- marzec ,kwiecień, maj

Wspomnienia- marzec ,kwiecień, maj

Ostatnimi czasy w moim życiu działo się bardzo dużo rzeczy. Często, późno wracając ze szkoły, po kąpieli od razu kładłam się spać. Z jednej strony jest to męczące. Natomiast muszę przyznać, że poniekąd lubię taki tryb życia. Sprawia on, że czuję, iż coś robię i nie marnuje swojego czasu. Mój nauczyciel powiedział, ze: "Im mniej czasu masz, tym więcej robisz". Nic dodać. Dokładnie tak jest;)

Owy Pan ma swój teatr. Oprócz tego prowadzi w mojej szkole kółko teatralne, gdzie angażuje młode osoby i chce, aby się one rozwijały. Razem z koleżankami i kolegami pod czujnym okiem naszego mentora przygotowaliśmy sztukę pt; "Paweł i Gaweł". W szkole na dniach otwartych przedstawialiśmy ją około 8 razy. Czeka na nas Antrakt, gdzie na Zamku- 4 czerwca- kolejny raz zaprezentujemy nasze przestawienie.
Tacy ludzie- jak nasz nauczyciel- naprawdę inspirują. Ma on bardzo dużo na głowie. Ze wszystkim wyrabia. Ba! Ciągle dokłada sobie zajęcia.. podziwiam!



 W tych miesiącach robiłam więcej zdjęć niż zwykle..





 Mniej czasu w domu- więcej jedzenia ma mieście..



Nie zabrakło spotkań ze znajomymi!





Pojawiły się też 18nastki:-))




no i konie!

 

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam! Pozdrawiam wytrwałych :D
I znowu nieprzespana noc..- MOJA 18!

I znowu nieprzespana noc..- MOJA 18!

28 kwietnia odbyła się w świetlicy moja 18nastkowa impreza. Te kilkanaście lat mojego życia minęło mi bardzo szybko. Podobno teraz będę odczuwała upływ czasu jeszcze bardziej- w głębi serca mam jednak nadzieję, że tak się nie stanie. Wiek dorosłości.. któremu towarzyszy kilka pomysłów i planów. Jakich? Tego dowiecie się wkrótce ;-)


Niestety mój iphone nie zapewnił wystarczająco dobrej jakości, jeśli chodzi o zdjęcia. Trzeba się jednak cieszyć, że w ogóle są. Zapraszam do oglądania!




Copyright © 2014 Annileve , Blogger