Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale/filmy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seriale/filmy. Pokaż wszystkie posty
Oglądanko [czyli polecam filmy]

Oglądanko [czyli polecam filmy]

 Cześć w 2021! Na ten rok życzę Wam od razu mnóstwa samozaparcia i spełniania swoich postanowień. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja na świecie będzie lepsza- bądźmy więc dobrej myśli;)

W tym roku zrobiłam ogromny progres jeśli chodzi o oglądanie filmów. Zobaczyłam ich chyba rekordową- jak dotychczas- ilość. Niektóre przypadły mi do gustu, inne mniej. Dziś będzie tylko o tych pierwszych. Zapraszam!

1. Wrogowie publiczni 

Zauważyłam, że bardzo przemawiają do mnie filmy, które są oparte na faktach. Zwłaszcza te biograficzne. Film Wrogowie publiczni opowiada o życiu i "działalności" Johna Dillingera- amerykańskiego gangstera, który w czasach wielkiego kryzysu okradł banki, posterunki policji i dwukrotnie uciekł z więzienia. Oprócz tego główna rola przypada nikomu innemu, jak Johny`emu Deppowi, który wypadł świetnie. Pojawia się wątek miłosny, akcja trzymana jest w napięciu, są też intrygi. Warto obejrzeć.


2. Eurowizja

Coś zupełnie innego od poprzednika. Film na rozluźnienie, typowy tzw "odmóżdżacz". Jest człowiek, który od dzieciaka marzy, by pewnego dnia wystąpić na koncercie Eurowizji. Lata mijają, jednak nic się nie dzieje. Wierzy w niego jednak pewna osoba, a wsparcie, jak wiadomo, jest bardzo ważne. Nic się nie dzieje, aż do pewnego momentu. Tyle mogę zdradzić! Film jest niejako parodią Eurowizji, przez co staje się udaną komedią. 


3. Ruffian

Kolejny film oparty na faktach, coś dla miłośników koni. Dla niektórych zwierzęta to po prostu zwierzęta. Dla innych zwierzęta to całe życie. Ruffian to czempionka Rasowych Wyścigów Konnych, uważana za jedną z najlepszych klaczy wyścigowych w Stanach Zjednoczonych. Gdy Ruffian w swojej karierze miała wygranych 5 wyścigów (wszystkie, w których brała udział), musiała zrobić przerwę, wykryto powiem pęknięcie w tylnej kończynie. Co się dzieje dalej? Oglądajcie.


4. Turysta

Film z udziałem Angeliny Jolie i Johna Deppa. Tym razem już nie na faktach.  Moim zdaniem lekki, ale przy tym ciekawy film na wieczór. Amerykański turysta, nauczyciel matematyki- Frank- zostaje wplątany przez agentkę w pewną intrygę. Kobieta chce bowiem użyć matematyka jako swojej przynęty do wywabienia z kryjówki swojego byłego kochanka- przestępcy. Jak to się skończy dla nich obojga? Zobaczcie sami, bardzo polecam!


5. Lista Schindlera

Film dla każdego. Dobrze jest uczyć się na błędach- zwłaszcza czyichś- wyciągać wnioski i nigdy tych błędów nie popełniać. Jak było z losem Żydów w trakcie II Wojny Światowej każdy wie, a przynajmniej wiedzieć powinien. Natomiast nie każdy zna nazwisko Schindler. Oskar Schindler to nie kto inny, jak Niemiec, który podczas drugiej wojny światowej pomagał Żydom. Już jest jakoś dziwnie, prawda? Zatrudniał ich do swojej fabryki, chronił, jak tylko mógł. Ryzykował najcenniejszą rzeczą- życiem. 


Muzyka do filmu jest po prostu.. zresztą sami posłuchajcie jednej piosenki..


Oglądaliście któryś z filmów? Co sądzicie?

Przygoda z serialami

Przygoda z serialami

Cześć! Jak wiecie, aby grać w filmach, nie trzeba być dyplomowanym aktorem. Żeby statystować? Tym bardziej :)

Będąc w liceum i grając w amatorskim teatrze, razem ze znajomymi poszliśmy na casting do serialu  Młody Piłsudski. Zadzwoniono do nas i byliśmy na planie. Statystowaliśmy, a to oznacza, że nie mieliśmy żadnych mówionych ról. Po prostu byliśmy np. przechodzącymi ludźmi. To "bycie w tle" było dla nas świetną przygodą- serial był kostiumowy, a więc byliśmy charakteryzowani na tamte lata, widzieliśmy, jak wygląda praca na planie, poznaliśmy nowe osoby. I to jest niezwykłe!


Stawka za statystowanie nie jest wysoka. Waha się od 50-100zł. Natomiast, tak jak napisałam, jest to niezwykła przygoda. Będąc na studiach we Wrocławiu byłam jeszcze kilka razy na innych produkcjach- za każdym razem totalnie nowe doświadczenie, plus oczywiście mnóstwo fajowych ludzi:) Każdego zachęcam do, choćby spróbowania!


Byliście kiedyś na planie filmowym? Koniecznie dajcie znać, jakie są Wasze wrażenia! Ściskam:)
Zaczynamy nowy rok!- styczeń

Zaczynamy nowy rok!- styczeń

Czas na spóźnione już i tak podsumowanie stycznia! Zapraszam ;-)

po szkole z dziewczynami- najlepsze jedzonko w mieście/ nowa gra!

piękne wieczory i poranki- kubek kolos

Zdjęcia analogiem mają swój klimat, ale trzeba się umieć tym posługiwać. Pewnego dnia na kawce/ przed generalną próbą poloneza

Wreszcie wzięłam się do nauki!- dam radę?/ klimatycznie

vinyl i cudowna Abba!/ chillout


W tym miesiącu pooglądałam:
Joe Black- śmierć też chce zobaczyć, jak wygląda życie. W koncu zawsze widzi jedynie drugą stronę medalu. W filmie występuje Brad Pitt, który wciela się w jedną z głównych ról. Film zasługuje na polecenie. 

Godzina szczytu-  Większość filmów z udziałem Jackie Chana rozśmiesza mnie.  Ten był naprawdę dobry.

53 wojny- jeżeli lubisz dramaty, to jest to coś dla Ciebie. Osobiście- nienawidzę, dlatego nic dziwnego, że ten film  nie przypadł mi go gustu. Przyznać muszę, że ma on ciekawą fabułę. W filmie ukazane jest, jak kobieta przeżywa wyjazd swojego męża na wojnę- ciągły niepokój, strach- to własnie doprowadza ją do załamania.

Czerwona jaskółka- film, w którym główną rolę odgrywa jedna z moich ulubionych aktorek- Jennifer Lawrence. W przeciwieństwie do wcześniejszej pozycji ten dramat bardzo mi sie spodobał, a to naprawdę rzadkość. Jaskółka to osoba, która jest perfekcyjnie wyszkolona. Umie przełamywać swoje największe lęki- bo tego ją uczono. Do czego? Pooglądaj, a dowiesz się;)

W tym miesiącu przeczytałam:
Makbet- do czego potrafi doprowadzić własna ambicja i wpływ innych ludzi? Dramat Szekspira charakteryzuje się tym, że zawiera elementy fantastyczne- cos dla mnie. Na pewno jest to jeden z powodów, dla których lubię tę książkę. Oprócz tego ukazuje ona uniwersalne prawdy i problemy, które są obecne nawet teraz- w XXIw. Jedna z niewielu lektur, które czytam z przyjemnością.

Zdążyć przed panem Bogiem- Marek Edelman- nieżyjący już uczestnik powstania w getcie warszawskim- pierwszy raz- dość niechętnie- opowiada o piekle, jakie przezyli uczestnicy powstania, w tym on sam. 


Mój INSTAGRAM




Narodziny gwiazdy

Narodziny gwiazdy

Jestem świeżo po oglądnięciu  filmu "Narodziny gwiazdy". Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałam, tak dobrą pozycję. Wzruszyłam się na nim niesamowicie, oprócz tego odnalazłam w nim rzeczy, które znajdują odzwierciedlenie w realnym życiu. 

Dlaczego aż tak bardzo mi się spodobał?
 
1.Przede wszystkim jest to mega motywator. Róbmy to, co kochamy. Niby banalne, ale czasem ciężkie do zrealizowania.. spełniajmy się i (jeśli możemy) czerpmy przyjemność z naszej pracy, nauki. Łączmy to! W filmie spodobała mi się autentyczność, z jaka nasi bohaterowie wykonują swoją pasję&pracę. Piękne:)


2.Chyba nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy drugiemu człowiekowi życzą źle. Naprawdę totalnie nie mam pojęcia. W końcówce filmu ukazane jest, jak wielkie znaczenie mają słowa. Jak bardzo mogą ranić, odbierać nam pewność siebie, podłamywać skrzydła. Nie bądźmy tacy.. wspierajmy się i motywujmy! Bo jest też druga strona medalu- słowa mogą wiele zdziałać, na plus:)


3.W życiu jedną z najpiękniejszych rzeczy- jeśli nie najpiękniejszą- jest miłość. W filmie została ona ukazana w cudowny, mega wzruszający sposób. Najbardziej odczułam to ze strony filmowego Jackson`a.



4.Nie zapominajmy by być sobą.. zwłaszcza po tzn `wybiciu się` w jakiejkolwiek dziedzinie życia. Nie uważajmy się za wyższych i pamiętajmy, że szybko możemy spaść.


5.Prawdziwi przyjaciele. W tym przypadku `Aniołem stróżem` wspomnianego już przeze mnie Jackson`a był jego brat. Doceniajmy takich ludzi, ale przede wszystkim okazujmy im wdzięczność..:)


Specjalnie nie zdradziłam Ci fabuły filmu. Jeśli jednak pooglądasz "Narodziny gwiazdy" zwróć proszę uwagę na aspekty, które w tym wpisie uwzględniłam. Miej je na uwadze. A może już go obejrzałeś? Daj znać, jak się podobał i czy też zauważasz rzeczy, o których napisałam.
Filmy dla maturzystów i nie tylko

Filmy dla maturzystów i nie tylko

 Jeżeli ktoś zdaje maturę z polskiego, czy historii, to szczególnie zapraszam do przeczytania tego posta. Wymieniam tutaj filmy, które opierają się na wydarzeniach historycznych, lub są ekranizacją lektur. Oprócz czytania książek lepiej zapamiętujemy pewne rzeczy i utrwalamy  fakty oglądając filmy. Myślę, że są one świetną opcją zarówno dla osób, które są słuchowcami, jak i wzrokowcami.


Zacznę od ekranizacji lektury; czyli mój (jak nie ulubiony) to jeden z ulubionych filmów, a mianowicie HAMLET
Trwa on 4 godziny, ALE gra aktorska głównego bohatera- Kenneth`ego- rekompensuje wszystko. W Hamlecie jest dużo monologów. Nasz aktor miał się czym popisać. Gorąco polecam!



Tym razem coś historycznego, czyli film o mężczyźnie, który dokonał niemożliwego. Razem z wielką armią oraz 50 słoniami dotarł do Rzymu przez Alpy. Mowa tutaj o Hannibalu Barkasie


  Zapewne każdy kojarzy słowa; "I ty, Brutusie przeciwko mnie?". Prawdopodobnie Juliusz Cezar powiedział właśnie to, kiedy go mordowano. Polecam Ci więc film o człowieku, który w swoim życiu dokonał niewątpliwie wielkich rzeczy. Miał także romans z uchodzącą za jedną z najpiękniejszych kobiet- Kleopatrą. Oprócz tego, że brał udział w wojnach, a więc siłą rzeczy zabijał, umiał okazywać miłosierdzie- darował bowiem życie jednemu z Galów- Wercyngetoryksowi. 



Jest to pierwszy post z tej serii. Bardzo chciałabym ją kontynuować, ale z czasem się okaże, jak mi to pójdzie. ;))
Dajcie znać, czy któryś z filmów oglądaliście i jak się podobał.

The 100

The 100

Cześć! Jak widzisz, na moim blogu przeważają posty dotyczące różnych przemyśleń. Nie zamierzam się jednak ograniczać, dlatego wpisy będą różnorodne. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie!


Dopiero jakiś czas temu zaczęłam w ogóle oglądać seriale, więc jeśli chodzi o to, można nazwać mnie świeżakiem! Zawsze wydawało mi się, że wolę filmy, bo wychodziłam z założenia, że im więcej (w tym przypadku sezonów) tym serial podupada na jakości. Jak się później okazało, nie trafiłam po prostu na DOBRZE zrobiony. Do niedawna. Dzięki temu moje myślenie się zmieniło.


Copyright © 2014 Anilevee , Blogger