Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sesja. Pokaż wszystkie posty
Ludwika- czyli nasza Osiecka..

Ludwika- czyli nasza Osiecka..


Moja modelka już jakiś czas temu zadebiutowała na moim blogu. Były to inne zdjęcia, jednak z tej samej sesji. 

Dzisiaj zapraszamy Was wspólnie do oglądnięcia kolejnych fotek, które udało nam się stworzyć.


Nie wiem, czy wspominałam, ale kamienica, w której Ludwika mieszka, ma niepowtarzalny klimat. A to z kolei wpłynęło na klimat zdjęć. 


Jak wykorzystujecie wolne dni? 

 Życzę Wam odpoczynku, póki majówka jeszcze trwa! Enjoy!


A przy okazji zapraszam na swojego instagrama:

annilevee


Jungle girl

Jungle girl

Ponad tydzień temu wpadła do mnie Wiktoria. Wybrałyśmy się do Ogrodu Botanicznego pozwiedzać, ale też porobić trochę fotek. 

Udało nam się być w szklarni, natomiast niektóre jej części były zamknięte. Wielka szkoda, bo akurat te otwarte nie były za duże- musieliśmy chodzić gęsiego, by się zmieścić. Kilka lat temu zwiedziłyśmy palmiarnię w Poznaniu- ta robi naprawdę ogroomne wrażenie. Jest wielka i mieści się w niej spoora liczba roślin. 







Opowiadajcie, jak po świętach? Najedzeni?
Jesienna aura

Jesienna aura

 Tytułowa pogoda już powolutku mija. Rankiem można wyczuć zimowe powietrze. Coś odchodzi, coś mija. Idzie nowe. Jak co roku. 

8 listopada umówiłyśmy się z koleżanką na zdjęcia. Taka mała sesyjka do portfolio. Ludwika, czyli modelka tejże sesji jest bardzo fotogeniczną osobą. Większość osób nazywa ją "Osiecką"- z racji podobnej urody. Niektórzy twierdzą też, że podobna jest do Elizy Rycembel. Sami zobaczcie i dajcie znać, co sądzicie. 


Zapraszam wkrótce po więcej Ludwiki! 

Bluzeczki w kropeczki

Bluzeczki w kropeczki

Ostatnio usłyszałam od pewnej Pani; "dobrze zimy nie było, a już wiosna". Fakt. Jedni się z tego cieszą, inni wręcz przeciwnie. Jak jest z Wami? 

Jeszcze w tamtym roku, latem właśnie, razem z dziewczynami byłam na sesji zdjęciowej. Nie chciałyśmy jednak stawiać na zwyczajne stroje, dlatego wspólnie obmyślając, co mogłybyśmy założyć, wpadłyśmy na to, że każda z nas ma coś w grochy.  I to była nasza baza. Jako, że w ten sam dzień kupiłam musztardowe spodnie z wysokim stanem stwierdziłam, że mogą się nadać. Zapraszam do oglądania;)


Miałyśmy okazję zrobić kilka zdjęć w pięknej, klimatycznej kawiarni w Przemyślu- moim prawie rodzinnym mieście.





Don`t forget to smile:)))

Don`t forget to smile:)))

W dzisiejszym poście możecie zobaczyć zdjęcia wykonane jeszcze, jak było ciepło, a wiec niedawno! Stąd oczywiście nasze uśmiechnięte miny, goszcząca na twarzach beztroska i zadowolenie (czyt. jak to było przed rozpoczęciem studiów :P)

Do zdjęć wybrałam białą koszulę w paski, kupioną w lumpeksie za kilka złotych. Jestem dumna z tej zdobyczy, gdyż jest to coś bardzo uniwersalnego, a zarazem niebanalnego. Nieopacznie do całości założyłam slip`ony- również w biało- niebieskie paski. Mój błąd! Moją wizją było ubrać do owej koszuli białe spodnie, takich jednak nie udało mi się zakupić i ostatecznie wyszło klasycznie. Czarne rurki:)


 Kamila (na środku) również postawiła na paski. Tym razem sukienka. Gdy ją zobaczyłam moją uwagę przykuła od razu ta niesamowita zieleń. Uważam, że ten kolor jest niedoceniony. Przepiękny i nieoczywisty, a mimo to niewiele osób w swoich stylizacjach się na niego decyduje.



 Wiktoria- klasycznie. Czarna sukienka we wzorki, ciemne rajstopy plus czarne baleriny:)


 Jak widzicie, podczas zdjęć towarzyszyło nam mnóstwo radości. Nasza Pani Fotograf załatwiła nawet kilka rekwizytów od Pana Konduktora :D Miny podróżujących- bezcenne:))

Przeglądając wpisy, na blogu Adraasteji (mam nadzieję, że dobrze odmieniłam) zauważyłam ciekawy pomysł na zdjęcia. Mianowicie łączy je ze sobą. Taki efekt do mnie przemawia, dlatego nieco się zainspirowałam i sama zastosowałam go w pierwszym zdjęciu. Podoba się, czy nie? ;)


Krata x3

Krata x3

Od zawsze podobały mi się koszule w kratę. Zwłaszcza koszule w kolorach niebiesko i czerwono- czarnych. Uważam, że można je stylizować zarówno na sportowo, jak i elegancko. Wiele starszych ludzi ubierało koszule flanelowe do pracy, dlatego ubrania tego typu często kojarzą się im z rzeczami mało eleganckimi. Przynajmniej takie zdanie maja osoby, z którymi miałam możliwość o tym porozmawiać;)


Nigdy jednak nie miałam spódnicy w kratę! Aż do niedawna, kiedy to dostałam takową od mojej babci. Nie wyciągałam jej z szafy, aż do czasu sesji, na którą wybrałam się razem z moimi koleżankami. Efekty możecie zobaczyć niżej ;)


Do spódnicy dobrałam zwykłą, czarną bluzkę. Taki strój wydaje mi się być super opcją na jesień. Oczywiście podczas robienia zdjęć było na tyle ciepło, że mogłam sobie pozwolić na rezygnację z jakiegoś płaszczyka/ narzutki. Na zimniejsze dni owych nakryć, jak najbardziej potrzebujemy. Co myślicie o stylizacji mojej i dziewczyn? Którą ze stylizacji  chcielibyście również zobaczyć w nowym wpisie?






Zapraszam do pisania, jakie elementy z naszej garderoby się Wam podobają, a jakie nie :) Szczerość to podstawa!

Granatowy płaszczyk

Granatowy płaszczyk

Jakiś czas temu zamarzyłam sobie beżowy, długi płaszczyk. Szukałam go wszędzie, jednak nie mogłam znaleźć idealnego.. Kiedy tak chodziłam po sklepach i szukałam, natknęłam się na ostatnią sztukę (wprawdzie nie beżowego- bo granatowego), ale za to długiego płaszczyka. Od razu mi się spodobał, więc go przymierzyłam i ta ostatnia sztuka okazała się być idealna dla mnie!

Do niego dobrałam bordowy szal, kupiony w Sinsayu na przecenach za jedyne 20zł.






płaszczyk; Reserved
szal; Sinsay 

Czarne futerko

Czarne futerko

Zdjęcia, które Ci przedstawię zostały wykonane jakiś czas temu. Myślę jednak, że pogoda mimo upływu czasu nie zmieniła się, dlatego wykorzystany outfit będzie odpowiedni również na teraz. Mimo tego, że sama nie lubię kożuchów, ani futer, na Wiktorii wyglądają one świetnie.


futro: new yorker
golf:new yorker


Daj znać, czy nie lubisz futer, tak samo jak ja, czy wręcz przeciwnie :-))
 
Płaszczyk w kratę

Płaszczyk w kratę

Cześć! Pogoda znowu nas zaskoczyła, co?  Mimo tego, że dziś na dworze było naprawdę chłodno wybrałam się razem z moją koleżanką- Wiktorią- na zdjęcia. Chcę zacząć uczyć się przerabiać w photoshopie i powoli zaczynam działać. Zdjęcia, które Ci jednak zaraz przedstawię nie zostały przerobione- poza nałożeniem pierwszego lepszego filtra.

Jak napisałam wcześniej, pogoda nas mocno zaskoczyła. Kiedy dotarłyśmy na miejsce, zaczął nawet prószyć śnieg- kompletnie nie byłyśmy na to przygotowane.




Do torby z rzeczami wrzuciłam te oto okulary, które udało się nam wykorzystać.
 



golf: new yorker
płaszczyk: lumpeks
okulary: aliexpress

Za cel na rok 2019 postanowiłam, że będę robiła zdjęcia i uczyła się je przerabiać. Działam. Czekaj na więcej;-)
Do następnego!
Copyright © 2014 Anilevee , Blogger