A tak minął mi maj.
14:05
26
Dla mnie, jako tegorocznej maturzystki największym wydarzeniem w maju były, a jakże- matury! O nich juz pisałam, więc dość;) Po nich przyszedł czas na relaks..
rzeszowskie Juwenalia- mega sprawa. Przy muzyce zespołu "Baciary" naprawde...